Ekonomiczne ogrzewanie z mobilnym sterowaniem

Sam kocioł gazowy, nawet jeśli należy do kategorii najnowszych osiągnięć technicznych, jest tylko jednym z elementów systemu grzewczego. Jeżeli chcemy w swoim domu połączyć oszczędność z dbałością o środowisko, musimy zadbać o odpowiednie sterowanie.
Scenka z życia Niezawodnych:

Tradycyjny Dziadek: Sąsiedzie! Jak sąsiad to robi, że w domu ma ciepło, wokół domu da się normalnie oddychać, a rachunki, z tego co wiem – płaci sąsiad niższe niż wcześniej?

Niezawodny Emil: To proste. Zatrudniłem asystenta, który się tym zajmuje. Reguluje naszym ogrzewaniem przez całą dobę. Szalenie inteligentna rzecz, polecam!

Kocioł pozostawiony bez opieki

Przyjrzyjmy się trzem sytuacjom. Oto pierwsza z nich. Co robi kocioł, kiedy zostaje nastawiony na określoną temperaturę? To, co musi, czyli grzeje równo – czy trzeba, czy nie trzeba. Spala gaz. Bez względu na to, czy ma to sens, czy nie. Sprawia, że w domu zaczyna być coraz cieplej i cieplej. Ale czy to aby na pewno komfortowe i ekonomiczne?

Kocioł pozostawiony Tobie

Sytuacja druga. Włączasz kocioł, ustawiasz temperaturę centralnego ogrzewania. Wydaje Ci się, że wszystko będzie dobrze. Niestety, nie do końca. Zauważasz, że jest za ciepło. Masz do wyboru: wybrać się znowu do kotła i zmniejszyć temperaturę albo przykręcić grzejnik. To działa, ale na krótko. Po jakimś czasie znowu musisz interweniować. I tak w kółko.

Czujesz się jak serwisant urządzeń grzewczych, którego co chwilę ktoś wzywa do siebie. Owszem, ma to plusy, bo dostarczasz swojemu organizmowi trochę ruchu, ale nie jest to z pewnością to, na co liczyłeś, inwestując w wymianę źródła ogrzewania.

Kocioł pozostawiony wskazaniom regulatora

I wreszcie trzecia sytuacja. Pobierasz aplikację Bosch EasyControl, włączasz kocioł, ustawiasz na smartfonie lub tablecie temperaturę dla poszczególnych pomieszczeń, pór dnia lub okresów w roku i… tyle. W Twoim mieszkaniu jest komfortowo ciepło, kiedy trzeba – i nieco chłodniej, kiedy nie ma Cię w domu. A rachunki? To niewiarygodne, ale aż chce się je płacić!

Jak działa regulator sterujący systemem grzewczym?

Jak łatwo zauważyć, kluczem do sukcesu jest tutaj regulator. Jego zadanie jest proste. W największym skrócie: ma on umożliwiać sterowanie całym systemem grzewczym. Odbywa się ono przy wykorzystaniu bezprzewodowej komunikacji pomiędzy kotłem – a elektronicznymi głowicami termostatycznymi zamontowanymi na grzejnikach.

Co daje zakup profesjonalnego regulatora?

Gdyby opisać najważniejszą zaletę regulatora za pomocą jednego słowa, byłoby nim: „kontrola”. Regulator daje użytkownikowi realną władzę nad ogrzewaniem w każdym pomieszczeniu w domu. Nawet jeśli tych pomieszczeń jest kilkanaście. Co więcej, dla każdej strefy możemy przypisać harmonogram ogrzewania i wysokość temperatury.

Dzięki regulatorowi temperatura w pomieszczeniu dopasowuje się do temperatury panującej na zewnątrz domu.

Cechą nowoczesnych regulatorów, o której także warto wspomnieć, jest ich wpływ na oszczędzanie energii. Regulator sprawia, że sezonowa efektywność energetyczna systemu ogrzewania może zwiększyć się nawet o 5%.

A skoro jesteśmy już przy kwestiach ekonomicznych... Nowoczesne rozwiązania, takie jak system sterowania Bosch EasyControl z regulatorem CT200, są w stanie rozpoznać obecność w domu do 8 użytkowników (ich smartfonów lub tabletów), dzięki czemu możliwe jest osiągnięcie 25-procentowego poziomu oszczędności energii cieplnej.

Pamiętaj!

Ekonomiczne ogrzewanie jest dziś dostępne na wyciągnięcie ręki. I to jak najbardziej dosłownie! Wystarczy sięgnąć po rozwiązania z zakresu mobilnego sterowania, takie jak regulatory Bosch EasyControl, by połączyć ze sobą komfort użytkowania z oszczędzaniem energii.