Stan powietrza w Polsce w sezonie grzewczym 2020/2021
Jaki był stan powietrza w Polsce w sezonie grzewczym 2020/2021?

Sezon grzewczy 2020/2021 powoli się kończy, choć - jak to w kwietniu - tu i ówdzie posypie jeszcze śniegiem. W zasadzie cała miniona zima statystycznie należała do chłodniejszych. Za taką cyrkulację powietrza w naszym kraju odpowiedzialny był tzw. wir polarny, który co rusz „przysyłał” nam masy zimnego powietrza z północy i dlatego, mimo stwierdzonego ponad wszelką wątpliwość globalnego ocieplenia na naszej planecie, mieliśmy do czynienia z wyjątkowo mroźnym okresem.

Jaki to miało wpływ na stan powietrza w Polsce?

Na szczęście, dzięki dynamicznym zjawiskom pogodowym często występowały umiarkowane i silne wiatry, co umożliwiało rozproszenie w atmosferze zanieczyszczeń pochodzących z palenisk. Wystarczyły jednak krótkie okresy stagnacji powietrza, aby wszystkie miejscowości w Polsce odczuły działanie smogu.

Publikowane przez Europejską Agencję Środowiska (EEA) dane nie pozostawiają wątpliwości. Mamy wciąż bardzo zanieczyszczone powietrze z powodu niskiej jakości paliw spalanych w przestarzałych kotłach i piecach. Jest to tym bardziej istotne w obliczu pandemii, bo udowodniony jest negatywny wpływ zanieczyszczeń na zdrowie.

Rys [1] Koncentracja pyłu zawieszonego PM10.
Dzienny limit - dopuszczalnych jest 35 przekroczeń progu 50 μg / m3 w ciągu 1 roku.
Raport EEA z 2019r dotyczy roku 2017

Przepis na powietrze bez smogu - sprawdź naszą ofertę:

Źródła:

https://www.eea.europa.eu/themes/air/country-fact-sheets/2020-country-fact-sheets/poland

https://www.eea.europa.eu/publications/air-quality-in-europe-2019

https://pl.wikipedia.org/wiki/Europejska_Agencja_%C5%9Arodowiska

http://www.meteo.pl/